21 kwietnia 2014

Ale jaja!

Witajcie!
Jest już Lany Poniedziałek! Czas tak szybko leci, że nie mam czasu zajrzeć tutaj bądź zrelaksować się oglądając inne blogi. Niestety czas coraz mniej. Na szczęście pozostaje jeszcze zapał i wena ;)

Życzeń składać nie będę, był na to czas, a ja jak zawsze się spóźniłam.
Pokażę Wam tylko trochę jaj, które zrobiłam. 
Dziękuję za uwagę i ściskam wszystkich bardzo serdecznie.





















28 lutego 2014

Grunt to dobre podłoże

A tym gruntem jest podkładka po herbatę :) Niby wiosna tuż, tuż ale wieczorem dobrej
 herbatki każdy się napije  :)





18 lutego 2014

kącik herbaciany

Hej,

Mam ostatnio strasznego lenia. Przyznaje się bez bicia. Nie mam czasu, albo nie mam siły żeby zabrać się za decoupage. O innym rękodziele nawet nie myślę. Do tego jeszcze jakiś wirus ostatnio się przyplątał, więc lawiruję między pracą a domem i próbuję się wykurować. Pokażę jeszcze pudełka, które zrobiłam przed świętami. 








2 lutego 2014

Luty na nowo

Tablice są najmniejsze z naszej oferty, 45 cm x 45 cm. 
Do tego są małe, zgrabne, klasyczne.


30 stycznia 2014

Lawendowy zestaw do kuchni

Dzisiaj lawendowy zestaw do kuchni. Taca plus herbaciarka. Klasycznie, ale pięknie.






26 stycznia 2014

Lustrzane odbicie

Witajcie!

W Nowym Roku obiecaliśmy sobie, że będziemy tworzyć nowe projekty. Już jeden udało nam się dokończyć, ponieważ rozpoczęliśmy go jeszcze w 2013 roku. 

Zaprojektowaliśmy ramę lustra :) Rama o wymiarach 40 x 65 cm będzie niedługo dostępna w naszej ofercie.



18 stycznia 2014

Kredowa tablica shabby chic

Witajcie!

Dzisiaj chciałabym Wam pokazać naszą ulubioną tablicę, 
ale z nowym wnętrzem :)

Ten wzór od samego początku bardzo przypadł mi do serca i nadal jestem jego ogromną fanką. Myślę, że nigdy mi się nie znudzi :)

Wracając do tablicy:) Dzisiaj dostała kredowy środek. Jak zawsze potrzeba matką wynalazków. Oprócz wersji do przyczepienia jest wersja do pisania. Nie zawsze mamy czas napisać kartę dla męża 
z listą zakupów, a tak zostawiamy gotową listę i "fruu" lecimy na miasto. Mąż robi zdjęcie telefonem i "fruu" do sklepu ;) 
Co Wy na to?