10 kwietnia 2017

Sześciokąty czy heksagony? Zagłówek domowym sposobem.

Od dłuższego czasu szukaliśmy sposobu na zmianę aranżacji w sypialni.
Sypialnia to dużo powiedziane, to po prostu łóżko, wstawione pomiędzy dwie ściany :-) Natomiast jest to duże łóżko 160*200 cm, które nie jest niczym rozkładanym w wersji: w dzień salon, w nocy sypialnia. 
Łóżko to kolekcja MALM z Ikea, nic odkrywczego. Kupiliśmy to łóżko z jednego względu. Praktycznego.  Cały materac podnosi się na siłownikach, dzięki czemu cała powierzchnia pod łóżkiem jest schowkiem. Dla nas w sumie ogromną pojemną szafą. Trzymamy tam wszystko co się da :-) Aktualnie znajdziemy tam między innymi ubranka Janka, buty trekkingowe, torby podróżne oraz zapas pieluch. Także mikser ;-)
Ostatnimi czasy zaczęliśmy myśleć o zmianie czegoś. Nie wiedzieliśmy czego, ale szukaliśmy. To mąż zaproponował nowy zagłówek. On też wymyślił kształt. Mnie nie trzeba powtarzać dwa razy, od razu się ucieszyłam. 
Chętnie pokazałabym Wam wersję przed metamorfozą, ale nie mam zdjęcia. Przeszukałam cały dysk i nic :-( Generalnie łóżko jest białe, zagłówek był biały. Ściany szare. Dość monochromatycznie. Chciałam więcej koloru tutaj, bardziej akcentu.
Mąż zajął się planowaniem całego zagłówka, jak go wykonać i zamontować. Z zawodu jest stolarzem, więc ten temat dosyć szybko został pozytywnie zakończony. Ja wymyśliłam już jaka ma być kompozycja kolorystyczna i w tym czasie szukałam welurów. Wymyśliłam, że zagłówek stapiceruję welurem. Znalazłam je na Allegro. Dosyć drogie, ale nie zrażałam się tym. Zagłówek ma służyć kilka lat, więc chciałam, żeby był wykonany perfekcyjnie.
Kupiłam kilkanaście próbek tkanin. Na zagłówku miały występować 4 kolory. Zamówiłam więc wszystkie odcienie z wybranych 4 kolorów. Wybrałam ostatecznie 4 tkaniny, które byłyby potrzebne. Kiedy zaczęłam liczyć, ile będzie mnie kosztować tkanina, byłam zaskoczona. Stanowczo przekroczyło to mój budżet. Mamy zaprzyjaźniony sklep z meblami, przez który kupiłam tkaninę. Znajome pomogły wybrać odpowiednią tkaninę, w rozsądnej cenie. Nie jest to welur, natomiast jest równie fajny, w wielu kolorach do wyboru oraz bardzo wytrzymały. Kupiliśmy gąbkę tapicerską oraz watolinę potrzebną do tapicerowania.
Mąż przywiózł już wycięte heksagony z płyty. On także je tapicerował. Z gąbki wyciął te same kształty co z płyty. Na płytę nakładał gąbkę, na to watolinę. Na to wszystko kładł wcześniej dociętą tkaninę z naddatkiem kilkucentymetrowym. Elektrycznym zszywaczem mocował tkaninę do płyty. Naciągał tkaninę, aby dobrze się układała. 

video



video



Kiedy już stapicerował wszystkie elementy, przykręcił je do dużej płyty, z której kiedyś wykonał łóżko. Później wzdłuż górnej linii heksagonów obciął nadmiar płyty. Jej brzeg także stapicerował. 
Zagłówek generalnie gotowy. Czekał  już tylko na wolną sobotę. 
Mąż mocno się denerwując, bo jak zawsze coś szło nie tak, jak chciał - przykręcił zagłówek do ściany. Nie jest mocowany do łóżka, a do ściany, Chodziło o to, aby był jak najbardziej stabilny. 

Zagłówek wygląda fantastycznie. Jest piękny, a ja jestem nim zachwycona. Janek też jest jego fanem, lubi go skrobać, opierać się o niego i trzymać za niego, kiedy wstaje w łóżku. Kolory zredukowałam do trzech, aby nie przesadzić. Jak dla mnie bomba.










7 kwietnia 2017

Skąd pobrać darmowe grafiki do wydrukowania?

Już wspomniałam Wam o tym, że lubię w ramki oprawiać fajne grafiki. Całkiem sporo takich grafik, kolorowych, pomysłowych, a także atrakcyjnych aranżacyjnie można znaleźć w blogosferze. Jest mnóstwo osób, które tworzą fantastyczne grafiki. 
Można wybierać i przebierać, zmieniać je zgodnie z porami roku i potrzebami.
Uwielbiam cytaty i kocham się w malowanych grafikach.
Nic tylko brać, ponieważ są to często grafiki darmowe.
Nie należy ich wykorzystywać komercyjnie. Natomiast zawsze warto podać źródło. Warto, aby znajomi tam trafili, a także jest to swego rodzaju podziękowanie za pracę twórcy. 
Podpowiem Wam kilka linków, do których warto zajrzeć. Ne szereguję ich w żaden sposób, podaję je bez konkretnej kolejności. :-)

1. Notatnik Kreatywny Kalendarze, grafiki na różne okazje (np. Tłusty Czwartek, ale też Wiosnę i Święta), tapety do pobrania na telefon.
2. Papierowa Agrafka Plakaty, dekoracje do pokoju dziecięcego, zakładki do książki
3. Archistacja Dużo plakatów (dziecięcych oraz z cytatami), dekoracji, planery i kalendarze
4. Wikilistka Plakaty, dekoracje świąteczne
5. My Pink Plum  Plakaty, grafiki, gorlandy, dekoracje, ozdoby, zawieszki 
6. Make Home Prettier Dużo ślicznych grafik i plakatów
7. Madziof Grafiki na różne okazje
8. Deco-szuflada Czarno-białe grafiki do ramek lub innego twórczego wykorzystania
9. One Little Smile  Kartki, notatniki, plakaty, a nawet wzory CV :-)
10. Niebałaganka Plannery, kalendarze, listy zadań, etykiety; wszystko tutaj masz pod kontrolą :-) 
11. Creative Light lekko i kolorowo, plakaty, plannery, listy zadań, kartki okolicznościowe

Oto kilka ślicznych przykładów :-)
Od My Pink Plum

Make Home Prettier






30 marca 2017

Galeria zdjęć

Moim ulubionym elementem naszego salonu jest ściana z galerią zdjęć. Bardzo ją lubię i cieszy mnie każdego dnia. Generalnie ścianka jest częścią ścianki z karton-gipsu, postawionej, aby wydzielić salon i sypialnię. Pokój jest bardzo duży, więc szukaliśmy rozwiązania, jak to sensownie podzielić.
Wiecie, kiedy jest najfajniej?
Zajrzała do mnie przyjaciółka, zrobiło mi się bardzo miło, kiedy bardzo entuzjastycznie zareagowała na naszą ścianę. Była zauroczona. 
Nasza galeria ciągle się zmienia, zmieniamy ramki, przewieszamy w inne miejsca. Przede wszystkim zmieniamy to co jest w ramkach. Wykorzystuję zdjęcia oraz grafiki dostępne w internecie. 
Przy ścianie stoi komoda, którą też wykorzystujemy do aranżacji pokoju. Lubię tam ustawić kwiaty, często cięte tulipany lub róże. Mam kilka innych dekoracji, które naprzemiennie ustawiam.
Mam w głowie jeszcze kilka pomysłów na ścianę. Obiecuję, że to nie koniec zmian.
Planuję w najbliższym czasie zrealizować wpis na temat stron z darmowymi, a zarazem bardzo fajnymi grafikami. Jest tego sporo w necie, ale warto mieć dobrą ściągę. 


Jedna z pierwszych aranżacji


Widać, że na każdym zdjęciu zmienia się aranżacja zdjęć.
To jest aktualny stan galerii.


28 marca 2017

Ruda Galeria ReOtwarcie

Wracam. Ruda Galeria wraca.
Przejrzałam na spokojnie blog. To historia moich pasji. Zaczęło się od ręcznie robionej biżuterii, jeszcze na studiach. Później decoupage zaszczepiony przez szwagierkę. Kolejny etap to połączenie pasji mojej i zawodu męża. Tablice korkowe i kredowe. To wszystko na przestrzeni lat mocno ewaluowało. Nie zdawałam sobie sprawy, że aż tak bardzo. Widać, jak życie się zmienia, gusta.
JA widzę, jak się zmieniałam, czego chciałam i potrzebowałam. To ciekawe, taki rodzaj retrospekcji. Bynajmniej w tym odniesieniu do pasji i hobby.
Przyszedł taki moment, że chce się to wszystko jeszcze bardziej rozwinąć. Bo ja nadal się zmieniam, mąż razem ze mną. Może ja z nim? :-)
Chcę też moje pasje Wam pokazywać, to co mnie interesuje, nurtuje, to co poznaję. Razem z mężem prowadzimy Rudą Galerię. Aktualnie robimy tablice korkowe i kredowe, oraz ramki na zdjęcie. Wszystkie ramki są naszego autorskiego projektu. Wszystko sami od projektu, przez warsztat, aż ppo wysyłkę. Takie totalne hand made :-)
Natomiast nasze zainteresowania sięgają dużo dalej, to starocie i antyki, a także renowacja, tapicerstwo oraz reanimacja starych przedmiotów. Lubimy rękodzieło, wszystko to co nowe i ciekawe. Chcemy Wam to pokazać.
Zapraszamy do Rudej Galerii. :-) REOTWRCIE <3



 Ramki na zdjęcia Prestige


Ramka na zdjęcia Myszka Mickey


Szukamy nowych rozwiązań, w drewnie


Ramka Glamour


Duża tablica Classic


Nasza ściana  w salonie. Lubię ją. Tym bardziej, że ciągle coś w niej zmieniam.


Tablica korkowa Glamour - nasz ulubieniec.


Tablica kredowa - Vintage II


30 grudnia 2014

Post pod tytułem: nie lubię.

Dzisiaj mamy 30 grudzień. Jutro ostatni dzień roku. Sylwester.
Nie zamierzam urządzać żadnych podsumowań, nie zamierzam też nic planować.

Nie lubię podsumowywać, czasu, który minął.
Wiem jedynie, że to był dobry rok. Zawodowo i prywatnie. Było dobrze, zdarzało się, że było gorzej. Jak to w życiu bywa, Ważne, że z każdych opresji człowiek wychodzi cało i do tego silniejszy.

Nie lubię także planować, co zrobię w Nowym Roku. Wiem, że mi to nie wyjdzie.
Znam siebie. Jak zdążyłam to ustalić, mam silną słabą wolę ;-) 
Ustalmy jedno, pomysłów mam cały worek.

Tak więc życzę wszystkim realizacji pomysłów w Nowym Roku. Żyjmy i cieszmy się każdym dniem.

Poniżej, pokażę jeszcze jak Pan Dyrektor dzień przed Wigilią zrobił krzyżak pod choinkę.
Kreatywny do ostatniej chwili. Uwielbiam go za to. 



29 listopada 2014

O czym pisać w Andrzejki?

Sobota wieczór.
Mąż śpi.
Żona buszuje po Internecie.

Dzisiaj Andrzejki. Tradycja i zabawy Andrzejkowe bawiły mnie jak byłam nastolatką. Teraz nie przywiązuję dużej wagi do świętowania tego dnia. Nie mam poczucia obowiązku, że skoro są Andrzejki, to muszę ten dzień 'specjalnie' spędzić. 
Buszuję po Internecie, przeglądam i oglądam blogi, Facebook oraz Instargram.

Jesteśmy w trakcie niekończącego się remontu od sierpnia.
Jak mam wrażenie, że jesteśmy już blisko końca, znowu dostaję informację. 
Stop. Tak szybko remont się nie skończy.
Stąd też dużo czasu poświęcam na poszukiwania inspiracji do sypialni i pokoju dziennego.

W ten wyjątkowy, Andrzejkowy wieczór, chciałabym Wam pokazać kilka inspiracji, które bardzo mi się spodobały. Od pewnego czasu jestem fanką stylu skandynawskiego. Prostego i jasnego.
My co prawda ściany mamy szare, ale chcemy przestrzeń uzupełnić jasnymi meblami i dodatkami.










18 listopada 2014

Kiermasz Świąteczny Mojego Mieszkania

Kochani, w ostatnią sobotę gościliśmy w Warszawie na Kiermaszu Mojego Mieszkania.
Mieliśmy cudowne stoisko nr 38 w Sali Kolumnowej Pałacu Prymasowskiego.
Wystawców było ponad pięćdziesięciu, a gości przybyło bardzo wielu.
Można było nacieszyć oczy i obkupić się ogromnie, oczywiście przy rozpaczy portfela.
Najprzyjemniej było przyglądać się wszystkim blogerkom i ich wytworów.
Byłam zachwycona :-)

Poniżej kilka zdjęć naszego stoiska.




Pan Dyrektor ;-)




Panorama naszej sali