28 marca 2017

Ruda Galeria ReOtwarcie

Wracam. Ruda Galeria wraca.
Przejrzałam na spokojnie blog. To historia moich pasji. Zaczęło się od ręcznie robionej biżuterii, jeszcze na studiach. Później decoupage zaszczepiony przez szwagierkę. Kolejny etap to połączenie pasji mojej i zawodu męża. Tablice korkowe i kredowe. To wszystko na przestrzeni lat mocno ewaluowało. Nie zdawałam sobie sprawy, że aż tak bardzo. Widać, jak życie się zmienia, gusta.
JA widzę, jak się zmieniałam, czego chciałam i potrzebowałam. To ciekawe, taki rodzaj retrospekcji. Bynajmniej w tym odniesieniu do pasji i hobby.
Przyszedł taki moment, że chce się to wszystko jeszcze bardziej rozwinąć. Bo ja nadal się zmieniam, mąż razem ze mną. Może ja z nim? :-)
Chcę też moje pasje Wam pokazywać, to co mnie interesuje, nurtuje, to co poznaję. Razem z mężem prowadzimy Rudą Galerię. Aktualnie robimy tablice korkowe i kredowe, oraz ramki na zdjęcie. Wszystkie ramki są naszego autorskiego projektu. Wszystko sami od projektu, przez warsztat, aż ppo wysyłkę. Takie totalne hand made :-)
Natomiast nasze zainteresowania sięgają dużo dalej, to starocie i antyki, a także renowacja, tapicerstwo oraz reanimacja starych przedmiotów. Lubimy rękodzieło, wszystko to co nowe i ciekawe. Chcemy Wam to pokazać.
Zapraszamy do Rudej Galerii. :-) REOTWRCIE <3



 Ramki na zdjęcia Prestige


Ramka na zdjęcia Myszka Mickey


Szukamy nowych rozwiązań, w drewnie


Ramka Glamour


Duża tablica Classic


Nasza ściana  w salonie. Lubię ją. Tym bardziej, że ciągle coś w niej zmieniam.


Tablica korkowa Glamour - nasz ulubieniec.


Tablica kredowa - Vintage II


30 grudnia 2014

Post pod tytułem: nie lubię.

Dzisiaj mamy 30 grudzień. Jutro ostatni dzień roku. Sylwester.
Nie zamierzam urządzać żadnych podsumowań, nie zamierzam też nic planować.

Nie lubię podsumowywać, czasu, który minął.
Wiem jedynie, że to był dobry rok. Zawodowo i prywatnie. Było dobrze, zdarzało się, że było gorzej. Jak to w życiu bywa, Ważne, że z każdych opresji człowiek wychodzi cało i do tego silniejszy.

Nie lubię także planować, co zrobię w Nowym Roku. Wiem, że mi to nie wyjdzie.
Znam siebie. Jak zdążyłam to ustalić, mam silną słabą wolę ;-) 
Ustalmy jedno, pomysłów mam cały worek.

Tak więc życzę wszystkim realizacji pomysłów w Nowym Roku. Żyjmy i cieszmy się każdym dniem.

Poniżej, pokażę jeszcze jak Pan Dyrektor dzień przed Wigilią zrobił krzyżak pod choinkę.
Kreatywny do ostatniej chwili. Uwielbiam go za to. 



29 listopada 2014

O czym pisać w Andrzejki?

Sobota wieczór.
Mąż śpi.
Żona buszuje po Internecie.

Dzisiaj Andrzejki. Tradycja i zabawy Andrzejkowe bawiły mnie jak byłam nastolatką. Teraz nie przywiązuję dużej wagi do świętowania tego dnia. Nie mam poczucia obowiązku, że skoro są Andrzejki, to muszę ten dzień 'specjalnie' spędzić. 
Buszuję po Internecie, przeglądam i oglądam blogi, Facebook oraz Instargram.

Jesteśmy w trakcie niekończącego się remontu od sierpnia.
Jak mam wrażenie, że jesteśmy już blisko końca, znowu dostaję informację. 
Stop. Tak szybko remont się nie skończy.
Stąd też dużo czasu poświęcam na poszukiwania inspiracji do sypialni i pokoju dziennego.

W ten wyjątkowy, Andrzejkowy wieczór, chciałabym Wam pokazać kilka inspiracji, które bardzo mi się spodobały. Od pewnego czasu jestem fanką stylu skandynawskiego. Prostego i jasnego.
My co prawda ściany mamy szare, ale chcemy przestrzeń uzupełnić jasnymi meblami i dodatkami.










18 listopada 2014

Kiermasz Świąteczny Mojego Mieszkania

Kochani, w ostatnią sobotę gościliśmy w Warszawie na Kiermaszu Mojego Mieszkania.
Mieliśmy cudowne stoisko nr 38 w Sali Kolumnowej Pałacu Prymasowskiego.
Wystawców było ponad pięćdziesięciu, a gości przybyło bardzo wielu.
Można było nacieszyć oczy i obkupić się ogromnie, oczywiście przy rozpaczy portfela.
Najprzyjemniej było przyglądać się wszystkim blogerkom i ich wytworów.
Byłam zachwycona :-)

Poniżej kilka zdjęć naszego stoiska.




Pan Dyrektor ;-)




Panorama naszej sali

14 listopada 2014

Kiermasz Świąteczny w Warszawie

Przebieramy dzisiaj nóżkami z niecierpliwością. Jutro jedziemy na Kiermasz Świąteczny organizowany przez Moje Mieszkanie.
Kiermasz odbędzie się w Pałacu Prymasowskim, ul. Senatorska w Warszawie, w godz. 10.00 - 17.00.

Zapraszamy wszystkich bardzo serdecznie, mam nadzieję, że będziemy mogli się zobaczyć.



2 listopada 2014

Tablicomania i jej zdjęcia

Dziś już mamy 2 listopad.
Mam poczucie, że czas ucieka między palcami. 
Lipiec zleciał szybciutko, na przełomie lipca i sierpnia sprawy zdrowotne nieco pokrzyżowały plany.
Później powrót do pracy, więc czas biegł chyba dwa razy szybciej. O wrześniu i październiku nic nie powiem. Zegar zwariował i 2 miesiące minęły migiem.
Po takim szaleństwie mam chęć chwilę odpocząć. Chciałabym usiąść i poczuć chwilę spokoju i relaksu. Mam poczucie, że nie panuję nas czasem.

Pomarudziłam ;-)
Teraz czas pokazać co robiliśmy w tzw. międzyczasie.
Uwielbiamy tablice, kredowe i korkowe.
Mamy ich ciągły niedosyt. Teraz kilka zdjęć.




14 lipca 2014

Dlaczego Ruda Galeria jest Ruda?

Witajcie, od kwietnia mnie tu nie było. Przyznaję się, że nie zaglądałam do siebie, 
a tym bardziej do Was.
Nie będę owijać w bawełnę, że pracy mam dużo, 
że dom i rodzina. Guzik prawda. 
Lenistwo, tylko to spowodowało mój brak aktywności. 
Jednak znalazłam jedną osobę, która potrafi świetnie zmotywować 
do działania bardzo małymi działaniami.
Dlatego postanowiłam odżywić bloga. Postanowiłam, że będę na nim ponownie pisać.
Aby zacząć małymi kroczkami podjęłam się wyzwania blogowego u Uli Phelep :)

Dziś dzień 1:
Mam opisać skąd wzięła się nazwa bloga.

Nazwa bloga ,wydaje mi się, jasno i klarownie wskazuje na kolor włosów jej właścicielki :-)
Jestem rudzielcem od urodzenia i zawsze wiele rzeczy w moim życiu było związanych z tym kolorem.
Moje smutki i radości. 
Wiedząc, że chcę pisać i pokazywać rękodzieło, chciałam ładnie połączyć mój znak rozpoznawczy oraz rękodzieło. Stąd nazwa Ruda Galeria :) Jest ona ze mną od początku i jest mi  z nią idealnie :)